niedziela, 8 czerwca 2014

Chomik z hodowli... Czy na pewno dobre rozwiązanie?

Hi! Pewnie zauważyliście, że na wielu blogach o chomikach pisze, żeby kupić chomika w hodowli, a nie w zoologicznym. Jednak ja uważam inaczej. Może i w hodowli mają dobre warunki dla tych zwierzątek, ale nie każdy do hodowli ma blisko. Gdy decydujemy się na chomika z hodowli, a mamy do niej daleko, musimy zwierzę przywieźć albo musi załatwić to kurier. Tak czy siak chomik narażony jest na długą podróż jak i na stres. Zresztą co za różnica gdzie kupimy chomika? Chomik ze sklepu zoologicznego może być chory. Akurat! Lolę kupiłam w zoologu i jest zdrowa. A nawet jeśli zawsze można pójść z takim chomikiem do weterynarza. Na pewno będziemy się cieszyć, że mogliśmy uratować jakieś zwierzątko :) A w hodowli? Przecież w hodowli też mogą być chore. Po za tym w sklepie widzimy jak mieszkają zwierzęta itp. Przecież cały czas możemy tamtędy przechodzić. A w hodowli? W hodowli może byliśmy tylko raz i niewykluczone, że jak nowi właściciele chomików przychodzą do tego miejsca to to co widzimy to tylko pozory przygotowane na wizytę gości. Nie wiem jak u was, ale w zoologicznym w moim mieście właścicielami są prawdziwi miłośnicy zwierząt. I nie miejcie takiego podejścia jak moja była wychowawczyni : Weźcie tego pieska z ulicy do domu, bo przyjadą ze schroniska, a w schronisku jest strasznie. No chyba lepsze schronisko niż, żeby jakiś pijany kierowca rozjechał tego pieska? Albo wziął go do domu jakiś nieodpowiedzialny bachor? Mówię wam jeśli macie zoologiczny na miejscu nie kombinujcie tylko kupcie go tam. Może znajdziecie swojego chomiczego przyjaciela? :)
Bloom/Klaudia

7 komentarze:

  1. Tak rodzą się i mieszkają gryzonie, zanim trafią do sklepów: http://podrikhamstery.weebly.com/dlaczego-hodowla.html

    OdpowiedzUsuń
  2. podrik : Rozumiem, ale gdyby wszyscy kupili chomiki z hodowli to co by się stało z tymi ze sklepu? Miałaby nie mieć prawdziwego opiekuna i umrzeć w samotności, dlatego, że ktoś uważa, że jak się tak dzieje w Holandii to wszędzie? Ja tam ufam sklepowi zoologicznemu w moim mieście i to moja sprawa. Nikogo nie zmuszam, żeby kupił swojego chomika w zoologicznym. Jak komuś coś nie pasuje to nie musi mi od razu psuć dobrego humoru :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Moj kuzyn mial chomika z zoologa i trzeba bylo go uspic bo byl bardzo chory. A z hodowli nie byl chory.


    Wika

    OdpowiedzUsuń
  4. Wika Habdas : Oczywiście może tak się zdarzyć, ale nie jest to regułą.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja kupiłam chomika w zoologicznym i miał raka. Odkryłam to kiedy myłam mu klatkę, po umyciu zaczełam go głaskać po brzuszku i poczułam jak by miał tam cegłę. Poleciałam szybko do lekarza z nim, i po paru dniach musieli go uśpić bo nie mógł chodzić, jeść oraz prawie pić. Był wtedy bardzo zmęczony i zestresowany. Miałam ostatnio wpadkę z chomikiem, bo chciałam kupić dżungarskiego, a sprzedali mi robowskiego.

    OdpowiedzUsuń
  6. Anonimowy : Współczuję, ale nie w każdym sklepie tak jest. To nie musi być wina zoologa. Czasami jest tak, że jak komuś urodzą się małe chomiczki albo inne gryzonie to sprzedaje je do sklepu zoologicznego. U mnie akurat dbają i są w dobrym stanie zwierzęta, nie wiem jak u Ciebie. Ale przypadki przecież chodzą po zwierzętach, że tak powiem xD

    OdpowiedzUsuń
  7. Anonimie jeśli nie wiesz jak wygląda dżungarski, a roborowski to twoja sprawa. Osoba za ladą to też człowiek i ma prawo się mylić!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :) Miło mi, że chcesz wyrazić swoją opinię na ten temat.

Obsługiwane przez usługę Blogger.

© Świat chomika, AllRightsReserved.

Designed by ScreenWritersArena