piątek, 6 czerwca 2014

Kula dla chomika? Zabawa czy męczarnia?

Siemka! Wczoraj było o smyczy, a teraz będzie o kuli. Pewnie słyszeliście o kuli dla chomika, do której się go wpuszcza, a on sobie w niej biega. Co do pytania w poście... Jest to jak najbardziej męczarnia. W takich kulach jest słaba wentylacja powietrza, chomik się dusi i bardzo się stresuje. Może ktoś powie : Ale przecież chomik w tym biega, czyli mu się podoba! Wręcz przeciwnie. Chomik w niej biega ponieważ chce z niej uciec, a jak mocniej biega to kula turla się z szybszą prędkością. Dodatkowo może obijać się o meble, a to jeszcze bardziej stresuje zwierzątko. Nie zdziwiłabym się gdyby dostał od tego zawału. Oto zdjęcie takiej kuli :
Jeśli bardzo chcecie zapewnić chomikowi kulowatą rozrywkę to niech będzie kołowrotek albo możecie kupić coś takiego :
Oszczędźcie chomikowi stresu, nie kupujcie kuli!
Bloom/Klaudia

2 komentarze:

  1. Zgadzam się w pełni. Ja używałam kuli na stojaku zamiast kołowrotka, ponieważ one są zwykle wytrzymalsze i duże, bo miałam syryjka i ciężko było mu znaleźć dobry kołowrotek. :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Masz rację. Kula to tortury a nie zabawka.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :) Miło mi, że chcesz wyrazić swoją opinię na ten temat.

Obsługiwane przez usługę Blogger.

© Świat chomika, AllRightsReserved.

Designed by ScreenWritersArena